Zaloguj się

Barbara Matus, Człowiek niezłomny. Władysław Kojder (1902–1945)

Historia
21
PLN
Barbara Matus, Człowiek niezłomny. Władysław Kojder (1902–1945)
in_stock
Dostępność:
na wyczerpaniu
Cena: 21,00 zł
Cena netto: 20,00 zł
Cena w innych sklepach: 29,00 zł
szt.

Zebrała, opracowała i słowem wiążącym opatrzyła Barbara Matus

Wielkie wartości ideowe, moralne, przymioty charakteru i prawie wzorcowy kształt osobowości Władysława Kojdra typowały go na przywódcę organizacji najpierw młodzieżowej, potem politycznej. A że miał w sobie i potrzebę służenia sprawie, umiłowanie wsi, i chęć niesienia pomocy pokrzywdzonym, przeto od młodych lat szedł drogą pracy społecznej typową dla działacza chłopskiego: od koła wiciowego przez wszystkie szczeble jego władzy, przez organizacje gospodarcze służące wsi aż do pracy politycznej w Stronnictwie Ludowym.

Ocenił jego wartości największy chłop XX wieku Wincenty Witos i jego naznaczył swoim następcą. A chociaż był to jednocześnie wyrok na niego − bo zaraz po tej nominacji został przez komunistycznych przeciwników politycznych skrytobójczo zamordowany − pozostaje w historii Ruchu Ludowego wyznacznikiem kontynuatora linii politycznej Witosa. Aby uratować chociaż cząstkę pamięci i utrwalić w historii małopolskiego Ruchu Ludowego postać Kojdra, zebraliśmy wraz z jego bratem Stanisławem i synem Andrzejem wspomnienia jego najbliższych kolegów, dokumenty, publicystykę, bogatą korespondencję i pamiętniki. Z tego materiału powstała ta książka, przekaz do historii, zapis pamięci ludzi. Pierwsza część zawiera historię życia i działalności, opisaną we wspomnieniach kolegów i w świetle zebranych dokumentów. Część druga to bogaty materiał dokumentacyjny, pozwalający bliżej poznać osobowość nie tylko samego Władysława Kojdra, ale i jego żony Aurelii, również działaczki ludowej. Na tę część składają się publicystyka Kojdra, korespondencja i pamiętniki.

                                                                                      Ze Wstępu Barbary Matus

 

Rok wydania: 2015
Wydanie pierwsze
Format 167x240 mm
Liczba stron: 272
Oprawa twarda
ISBN 978-83-64363-25-2
Cena katalogowa 29,00 zł
Projekt graficzny, skład i łamanie: Ireneusz Sakowski

 

Spis treści

 

Wstęp /7


Historia życia Władysława Kojdra /13

I   Strony rodzinne i rodowód /15

    1. Przeworszczyzna − rodzinne ziemie Kojdra /16

    2. Dzieciństwo, dom rodzinny i młodość /20

 

II  Działalność /29

     3. Działalność Kojdra w ruchu młodzieży wiejskiej /30

     4. Kojder − działacz społeczny i polityczny /48

     5. Działalność Kojdra w świetle dokumentów 61

 

III  „Trzaska” w podziemnym ruchu oporu i po wojnie /73

      6. Małopolska Środkowa w latach 1939-1945 /74

      7. Relacje i wspomnienia kolegów „Trzaski” /94

      8. Tajemnica Lasów Świlczańskich /115

 

IV Nad mogiłą Władysława Kojdra /121

      9. Relacje, rezolucje, wspomnienia /122

 

Artykuły, listy, dzienniki /153

Wybrane artykuły Władysława Kojdra; korespondencja Kojdra z Solarzami; listy Władysława i Aurelii Kojdrów oraz ich zapiski i pamiętniki. Wyboru dokonała Barbara Matus wraz z synem Władysława, Andrzejem Kojderem

      1. Publicystyka Władysława Kojdra /154

      2. Listy Władysława Kojdra do Zofii i Ignacego Solarzów /188

      3. Zapiski Władysława Kojdra /204

      4. Korespondencja Władysława i Aurelii /212

      5. Dzienniczek Relki Winklówny /234

 

      Bibliografia (1945–1985) /247

      Wspomnienia, relacje, oświadczenia /250

      Materiały dokumentacyjne /251

 

O Autorce książki / 252

      Wspomnienie: Barbara Matus „Kwiatkowska” /252

      Barbara Matus, Niech im Bóg przebaczy. Ja – nie /255

 

       Indeks osób /258

       Indeks organizacji /264

       Indeks nazw geograficznych /267

       Źródła fotografii /270

       Contents /271

 

 

A Man of Stout Heart Władysław Kojder

1902-1945

 

Contents

Introduction /7

 

The Life Story of Władysław Kojder /13

 

I   Homeland and ancestry / 15

    1. The Przeworsk Region – Kojder’s home lands /16

    2. Childhood, family home, and youth /20

 

II Activism / 29

    3. Kojder’s activism in the rural youth movement /30

    4. Kojder as a social and political activist /48

    5. Kojder’s activism in light of documentary evidence 61

 

III “Trzaska” in the underground resistance movement and after the war /73

     6.  Central Lesser Poland in 1939–1945 /74

     7. “Trzaska” in the accounts and recollections of his companions /94

     8. The mystery of the Świlcza Woods /115

 

IV In homage to Władysław Kojder /121

     9. Accounts, resolutions, recollections /122

 

Articles, letters, diaries /153

Articles by Władysław Kojder; Kojder’s correspondence with Zofia and Ignacy Solarz; Władysław and Aurelia Kojder’s letters, notes and diaries – a selection by Barbara Matus and Władysław’s son, Andrzej Kojder

     1. Władysław Kojder’s journalism /154

     2. Władysław Kojder’s letters to Zofia and Ignacy Solarz /188

     3. Władysław Kojder’s notes /204

     4. Władysław and Aurelia’s correspondence /212

     5. Relka Winklówna’s little diary /234

     Bibliography (1945–1985) /247

     Recollections, accounts, statements /250

     Documents /251

 

About the Author of this book /252

     Barbara Matus “Kwiatkowska”. A eulogy /252

     Barbara Matus, May God forbid them – I shall not /255

 

     Name index /258

     Organization index /264

     Geographical index /267

     Sources of photographs /270

 

Wstęp

Historia Ruchu Ludowego w ciągu niespełna stu lat to przede wszystkim dzieje chłopskich partii politycznych, zwanych stronnictwami (z różnymi dodatkami, takimi jak polskie, ludowe, zjednoczone), będących niezależnymi strukturami klasowymi, oraz ruchów młodzieży wiejskiej, dla których najbardziej reprezentatywny był Związek Młodzieży Wiejskiej RP „Wici”. Struktury te powstawały z potrzeby zgromadzania się, wypracowywania własnego programu politycznego i społecznego i dążeń do jego realizacji, albo w ramach istniejącego ustroju politycznego, albo w wyniku jego zmiany i przekształcenia w ustrój odpowiadający założeniom programowym. Rozbudzenie w środowisku chłopskim świadomości odrębnej kultury, potrzeb własnej struktury agrarnej, prawa do współgospodarowania państwem i samorządności następowało stopniowo w latach dwudziestych i trzydziestych XX wieku. Proces ten przyspieszył w wyniku wydarzeń politycznych, w których chłopi, a zwłaszcza ich przywódcy odegrali ważną rolę w skali państwa, poczynając od premierostwa Wincentego Witosa w okresie zagrożenia wojennego poprzez rolę, jaką odegrał minister i marszałek Sejmu Maciej Rataj, zakładający podwaliny walczącej Polski Podziemnej u progu okupacji, aż do prowadzenia polityki Rządu Polskiego na emigracji przez przywódcę Stronnictwa Ludowego Stanisława Mikołajczyka i decydującego udziału ludowców w rządzeniu w konspiracji i w siłach zbrojnych kraju – Batalionach Chłopskich.

 

W Ruchu Ludowym, jak zresztą w każdej partii politycznej, może decydującą rolę odgrywali przywódcy, którzy, związani ideowo z reprezentowanymi przez siebie masami, umieli nimi kierować, z nimi współpracować i prowadzić je do walki o realizację idei i celów politycznych. W tym to okresie Ruch Ludowy, zarówno polityczny, jak i młodzieżowy o charakterze bardziej kulturalnym i społecznym, obfitował w jednostki przywódcze wysokiej klasy moralnej, ideowej i intelektualnej. Wśród takich znanych nazwisk działaczy kierujących ruchem młodzieżowym, jak Józef Niećko, Ignacy Solarz, Jędrzej Cierniak, Józef Ciota, Stanisław Dąbrowski, Stefan Ignar, Narcyz Wiatr, trójki późniejszych władz krakowskiego „Rocha”: Stanisława Mierzwy, Józefa Marcinkowskiego i Jana Witaszka, oraz dziesiątki innych na czoło wysuwa się bohater tej książki, Władysław Kojder.

 

Jego wielkie wartości ideowe, moralne, przymioty charakteru i prawie wzorcowy kształt jego osobowości typowały go na przywódcę organizacji najpierw młodzieżowej, potem politycznej. A że miał w sobie i potrzebę służenia sprawie, umiłowanie wsi, i chęć niesienia pomocy pokrzywdzonym, przeto od młodych lat szedł drogą pracy społecznej typową dla działacza chłopskiego: od koła wiciowego przez wszystkie szczeble jego władzy, przez organizacje gospodarcze służące wsi aż do pracy politycznej w Stronnictwie Ludowym. Ocenił jego wartości największy chłop XX wieku Wincenty Witos i jego naznaczył swoim następcą. A chociaż był to jednocześnie wyrok na niego − bo zaraz po tej nominacji został przez przeciwników politycznych skrytobójczo zamordowany − pozostaje w historii Ruchu Ludowego wyznacznikiem kontynuatora linii politycznej Witosa.

 

Nie mówiło się publicznie i nie pisało przez ostatnie czterdzieści lat o osobie i działalności Kojdra, tak jak przez wiele lat cisza była wokół postaci Witosa, Rataja i wielu działaczy chłopskich zarówno okresu międzywojennego, jak i lat wojny. Cisza ta spowodowała, że osoba Kojdra uległa zatarciu i zapomnieniu, zwłaszcza wśród powojennych pokoleń młodzieży chłopskiej. A gdy odejdą na zawsze towarzysze walki, koledzy i przyjaciele Kojdra, zaginie w ogóle pamięć o nim. Aby uratować chociaż cząstkę pamięci i utrwalić w historii małopolskiego Ruchu Ludowego postać Kojdra, zebraliśmy wraz z jego bratem Stanisławem i synem Andrzejem wspomnienia jego najbliższych kolegów, dokumenty, publicystykę, bogatą korespondencję i pamiętniki. Z tego materiału powstała ta książka, przekaz do historii, zapis pamięci ludzi.

 

Pierwsza część zawiera historię życia i działalności, opisaną we wspomnieniach kolegów i w świetle zebranych dokumentów. Część druga to bogaty materiał dokumentacyjny, pozwalający bliżej poznać osobowość nie tylko samego Kojdra, ale i jego żony Aurelii, również działaczki ludowej. Na tę część składają się publicystyka, korespondencja i pamiętniki.

 

  • Publicystyka zawiera wybór ciekawszych artykułów z różnych pism ludowych oraz wykaz nie cytowanych artykułów, dostępnych w rocznikach różnych pism. O publicystyce Kojdra tak pisze jego przyjaciel Bolesław Dejworek:

 

„Czytało się jego artykuły z prawdziwą przyjemnością, wyczuwając u autora zdecydowaną postawę społeczną. Poruszał zagadnienia dotyczące ruchu ludowego, spraw oświatowo-kulturalnych, spółdzielczych i gospodarczych. Niecierpliwiło go to, że wielu uważało spółdzielczość za skuteczny ruch przeciw Żydom, posiadającym we wsiach małopolskich sklepiki. Wyjaśniał więc, że chodzi tu o zupełnie inne sprawy, o wielką samoobronę gospodarczą przeciw burżuazji, o wychowanie w duchu poszanowania człowieka i mienia wspólnego, o zapobiegliwość i zmysł gospodarczy, nie na użytek jednostek, lecz wspólny. Wykazywał głęboki związek między ruchem spółdzielczym a demokracją.

Z wielu jego artykułów przebija postawa typowa dla ówczesnych ludowców-agrarystów […]

Różnymi drogami przebiegał rozwój pojęć, zdążających do poszukiwań społecznych sił i środków, które by służyły do zmian ustrojowych, zmieniały świat, wprowadzały sprawiedliwość. Chodziło już nie tylko o wyraz protestu, lecz o obalenie sanacji, faszyzmu. Do niedawna ruch ludowy w sformułowaniach programowych określał stanowisko co do niektórych potrzeb chłopskich, domagając się reform − samego ustroju nie tykał. W latach trzydziestych młodzi działacze chłopscy, wychowankowie radykalnych organizacji młodzieży i uniwersytetu ludowego próbowali iść znacznie dalej. Poszukiwali koncepcji szerszej, próbowali stwarzać zręby światopoglądu antykapitalistycznego. Pierwsza i z pewnością nie ostatnia była koncepcja agrarystyczna. Kojder, spółdzielca i ludowiec, trzeźwy realista, przylgnął sercem do tej koncepcji”.

 

  • Korespondencja z Chrzestnymi (Ignacym i Zofią Solarzami), wychowawcami Uniwersytetu Ludowego w Szycach i Gaci Przeworskiej, obejmuje dziesięciolecie od roku 1929 do 1938, a więc okres rozkwitu młodości i energii Kojdra. Nie wszystkie listy z tego okresu się zachowały. Niektóre są cytowane w całości, inne w drobnych fragmentach, zależnie od wagi spraw. W tych listach przeplatają się kwestie społeczne z osobistymi, przebija w nich ogromnie serdeczny stosunek do Solarzów, do Szyc, bolesne przeżywanie likwidacji Uniwersytetu Ludowego w Szycach. Sprawy społeczne górują w listach nad osobistymi, co jest charakterystyczne dla osobowości Kojdra, który zawsze na pierwszym planie stawiał problematykę związkową, spółdzielczą, zaangażowanie się w tych sprawach, a uczucia i potrzeby serca usuwał na drugi plan. Zawsze bolała nad tym Aurelia, dla której − jako dla kobiety − miłość i uczucia odgrywały rolę wiodącą.

 

  • Zapiski swoje zatytułował Władysław Kojder „Moje wspomnienia”. Zawarte są w trzech cienkich, liniowanych zeszytach. Pisał je w domu rodzinnym w Grzęsce, dość niestarannie, z widocznym pośpiechem. Niektóre wcześniejsze partie tekstu są trudno czytelne, z czasem jednak pismo staje się wyraźniejsze, a począwszy od 1926 roku jest już dość wyrobione.

 

Zeszyt pierwszy zawiera zapiski opatrzone 26 datami i obejmuje okres od 17 kwietnia 1921 roku do 19 lutego 1922. Ponadto połowę zeszytu wypełniają przepisane z „Naszej Drużyny” (z kwietnia i maja 1921 r.) artykuły i złote myśli. W zeszycie drugim zapisane są 74 strony. Z 1922 roku pochodzi 10 zapisów, z roku następnego 6 i po jednej notatce z 1926 i 1927. Zeszyt trzeci zawiera tylko jeden niedokończony zapis z datą styczeń 1925.

 

Po 1927 roku Kojder żadnych osobistych notatek nie prowadził. Natomiast przez wiele lat skrupulatnie i systematycznie wypełniał domowe i gospodarcze książki kasowe, które zaginęły.

 

  • Listy Władysława i Aurelii stanowią bardzo ciekawy materiał dokumentacyjny, pozwalający poznać osobowości tych dwojga działaczy. Część pierwsza biografii Kojdra pokazuje go jako działacza młodzieżowego i polityka, natomiast niewiele piszą o nim jego koledzy jako o człowieku mającym życie prywatne. W niewielkim tylko stopniu wspomnienia ukazują Kojdra jako mężczyznę kochającego i przeżywającego różne wzruszenia, jako męża i ojca, a już nic nie mówią o tym, jaka była jego sfera uczuć i przeżyć emocjonalnych. Pominięcie życia prywatnego działacza byłoby zubożeniem jego postaci, mimo że życie to było dość ubogie i skromne. Żadnych przygód, żadnych szczególnych wydarzeń i... jedna miłość, ale jakże głęboka, prawdziwa i wypełniająca siłą uczucia życie dwojga ludzi, których jakby dobry los ku sobie skierował. A posłużył się los Chrzestną, która ich ze sobą korespondencyjnie zapoznała. Miłość ta od pierwszych nieśmiałych kroków rozwijała się stopniowo i osiągnęła pełnię zaangażowania, przy tym była nieśmiała, sentymentalna, skromna w przejawach, subtelna. Wyrazem rozwoju i kształtowania się tych uczuć jest bogata zachowana korespondencja, obejmująca 76 listów Władysława i 120 listów Relki. Listy te nie wymagają ani streszczenia, ani komentarzy. Są zwierciadłem, w którym widzimy dusze dwojga kochających się ludzi.

 

Spośród tych blisko 200 listów wybrałam fragmenty kilkudziesięciu, najbardziej charakterystyczne i oddające świat przeżyć, myśli, ocenę ich ważnych spraw życiowych, marzenia i tęsknoty, słowem to wszystko, co składa się na życie osobiste człowieka. Obejmują one lata 1929–1937. Dwa dzienniczki Aurelii Winklówny pisane są głównie w Danii, gdzie przebywała na szkoleniu w uniwersytetach ludowych, końcowe fragmenty już po powrocie do Polski. Obejmują one okres od maja 1931 roku do marca 1938. Kilka zapisów jest z okresu okupacji, ostatni, już po śmierci męża, z 23 września 1947.

 

Dzienniczki te zawierają bardzo ciekawy materiał socjologiczny, poznajemy w nim środowisko Duńczyków widzianych oczami Polki, metody pracy w duńskich uniwersytetach i cały tamtejszy świat, jakże inny od środowiska szyckiego czy gackiego.

 

Osobiste zapisy Aurelii dotyczą głównie rozkwitu jej uczuć do Władka, są wyrazem tęsknoty, nadziei i zwątpień. Mało mówią o samym Władysławie, jeszcze mniej o pracy społecznej, jakiej Aurelia miała się oddać po powrocie do Polski. Są dosyć nieporadne w treści i formie, ale bardzo prawdziwe i pozwalają nam bliżej wniknąć w psychikę Kojdrowej i częściowo Władysława. Nie można by ich pominąć w biografii Kojdra, bo chociaż książka jest jemu głównie poświęcona,

Aurelia musi także być pokazana jako jego towarzyszka życia, matka jego dzieci i działaczka ludowa.

 

Przebijające z kart dzienniczków sentymentalizm i romantyzm Relki są bardzo wzruszające, zważywszy że cechowały dorosłą już kobietę, i są jakimś zjawiskiem − dzisiaj prawie niespotykanym. Chyba inaczej przeżywali miłość chłopcy i dziewczęta wsiowi – jak siebie obydwoje nazywali, stale podkreślając swoją wsiowość i umiłowanie wsi – a inaczej młodzież ostatniego ćwierćwiecza XX wieku. I dlatego warto przeczytać te listy i pamiętniki, aby poznać psychikę ludzi, którzy pozornie twardzi, mocni i z żelaza, przecież w głębi byli bardzo ciepli, miękcy w uczuciach i wrażliwi.

 

Jedno jest pewne. To byli ludzie zdecydowani na walkę o realizację ideałów, w które głęboko wierzyli, bezkompromisowi, twardzi i zdecydowani, a równocześnie piękni urodą ducha i ciała.

Opinie o produkcie (0)

Koszyk

produktów: 0

wartość: 0,00 zł

przejdź do koszyka »

Newsletter

Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.

Cenniki do pobrania

Sklep internetowy Shoper.pl